Oto jak zaplanować ślub Twoich marzeń bez zadłużania się.

Ustalenie budżetu ślubnego nie jest łatwym zadaniem. Twój ślub będzie najprawdopodobniej największą i najdroższą imprezą na jakiej będziesz gospodarzem. Według najnowszych badań blisko połowa par przekracza budżet. Upewnij się, że nie jesteś jedną z nich, ustalając jak najbardziej realistyczny kosztorys – zanim zaczniesz fantazjować o miejscach we Włoszech, rezerwując drogich usługodawców lub przymierzając sukienki.

Aby odpowiednio przygotować budżet, musisz w arkuszu kalkulacyjnym szczegółowo uwzględnić oszczędności, koszty, niespodziewane wydatki, a kiedy trzeba, dokonać znaczących cięć. Wiem, że to ciężkie zadanie, ale poświęcenie czasu i energii zapewni, że będziesz czuła się spokojniejsza planując każdy kolejny etap Twojego wymarzonego przyjęcie. Oto proste i podstawowe kroki ustalania budżetu:

1. Policz swoją gotówkę

Środki na wesele zazwyczaj zliczamy z trzech źródeł: oszczędności, bieżące dochody oraz ewentualna pomoc ze strony rodziców, bliskich.

Oszczędności: to nic innego jak sprawdzenie stanu konta oszczędnościowego. Oczywiście warto zostawić sobie jakąś sumę na tzw. „czarną godzinę” w razie ewentualnych problemów zdrowotnych czy zawodowych. Nigdy nie przeznaczaj 100% swoich oszczędności na wesele.

Bieżące dochody: ustalcie jaką część z waszych bieżących zarobków możecie odkładać, tak aby spokojnie opłacić teraźniejsze zobowiązania. Warto ustalić zlecenie stałe, aby pieniądze się „nie rozchodziły”.

Pomoc ze strony rodziców: w dzisiejszych czasach coraz popularniejsze jest samofinansowanie wesela przez Młodych, jednak w dalszym ciągu pomoc ze strony rodziców jest nieoceniona. Nigdy nie zakładaj z góry, że rodzice pokryją koszty wesela, ale nigdy nie zaszkodzi zapytać.

2. Śledź wydatki

Utwórz arkusz kalkulacyjny, najlepiej z trzema kolumnami wydatków: Szacunkowe, Zmodyfikowane i Rzeczywiste. Kwoty szacunkowe to te, które zakładasz na daną pozycję w swoim budżecie. Zazwyczaj bierzemy pod uwagę kilku dostawców danej usługi nim zdecydujemy się na tego konkretnego. Po podpisaniu odpowiedniej umowy i zapłacie, koszty te umieść w kolumnie Rzeczywiste. Ważne jest aby zaczynać planowanie od pozycji, która stanowi największą część „weselnego tortu”, czyli miejsca. To ono kreuje główny koszt, ale też często określa liczbę gości.

Koniecznie dodaj pozycję koszty dodatkowe i zarezerwuj na ten cel ok. 15% całego budżetu. Zawsze znajdzie się element, o którym zapomniałaś lub zakładałaś, że będzie tańszy lub po prostu w przypadku źle skonstruowanej umowy, możesz zostać nieuczciwie potraktowana przez dostawcę danej usługi. Może to niezbyt częsta praktyka, ale niestety zdarzają się takie sytuacje.

3. Przygotuj się na niespodzianki

Zanim wpadniesz w wir podpisywania umów z dostawcami, dokładnie czytaj umowy, zwłaszcza to, co jest napisane małym druczkiem. Kwoty nawet najmniejsze po zsumowaniu dają pokaźną całość. Jeśli np. zamawiasz fotografa lub zespół muzyczny spoza miejsca zamieszkania/Twojego wesela, zwróć uwagę czy nie musisz dodatkowo pokryć kosztów ich dojazdu. Wczytaj się też dobrze w umowę z salą weselną, ponieważ często zdarza się, że sprzątanie naliczane jest dodatkowo, zwłaszcza po Twojej atrakcji specjalnej, jak np. drink barze.

4. Wydawaj odpowiedzialnie

Bez względu na to, jak bardzo czegoś pragniesz, nie zadłużaj się na wesele, nie bierz kredytów, pożyczek, których nie będziesz w stanie spłacić. W dobie dzisiejszych możliwości finansowych, często podejmujemy emocjonalne i spontaniczne decyzje, bo przecież można zapłacić kartą kredytową, ale zastanów się dwa razy, czy rzeczywiście będziesz w stanie spłacić daną rzecz w ciągu 30 dni. Planowanie wesela to długa przygoda, dlatego staraj się nie ulegać chwilowym kaprysom. Pamiętaj, po ślubie też trzeba żyć!

5. Znajdź sposoby na oszczędzanie

Przekraczasz budżet? Pomyśl jak możesz obniżyć koszty swojego wesela

Zmień miejsce: część z was może to uznać za kontrowersyjny punkt, ale…Lofty, stodoły to aktualnie wymarzone i bardzo trendy miejsce na wesele, ale może się okazać, że wychodzi dużo drożej niż „klasyczna” sala weselna. Dostosowanie tej przestrzeni do potrzeb wesela jest ogromną inwestycją: odpowiednie oświetlenie, stoły, krzesła, zastawa, ogrzewanie/klimatyzacja na dekoracjach kończąc. W sali weselnej również można uzyskać klimat wesela boho przez jej odpowiednią aranżacje.

Edytuj listę gości: to również sporny temat, ale czasami warto zastanowić się czy rzeczywiście uleganie presji rodziców do zapraszania cioć i wujków, których nawet nie kojarzymy to dobry pomysł. To Wasz dzień, więc zastanówcie się z kim tak naprawdę chcecie dzielić się swoją radością.

Wesele poza szczytem: czyli np. zimą, kiedy jest mniejsze obłożenie i jest po prostu taniej. Warto zastanowić się także nad innym dniem tygodnia niż sobota. Unikaj Świąt, bo wtedy wszystko jest dwu- lub trzykrotnie droższe.

Planuj z dużym wyprzedzeniem czasowym: zaręczyliście się i od razu przystępujecie do planowanie? Nie twierdzę, że to coś złego, ale nie ma też nic dziwnego w tym, że wesele odbędzie się nie rok, a dwa lata po zaręczynach. Macie więcej czasu na odłożenie pieniędzy na Wasz wymarzony ślub.

Skorzystaj z pomoc wedding plannera: nie musisz od razu wykupować całej usługi organizacji wesela, czasami warto poradzić się doświadczonej osoby tylko w wybranych tematach. Ona też wie, na co zwracać szczególną uwagę, a przede wszystkim wesprze Cię w Twoich przygotowaniach i utrzymaniu budżetu w ryzach.